Ja, ona, rozmowy o życiu.
Ja dorosła, próbuję porozmawiać z córką jak wygląda nasze nowe życie, czy nie chce o coś zapytać, czy nie chce o czymś powiedzieć. Takie tam. Mądrości dorosłych, odpowiedzialnych dorosłych chcących ułatwić życie dzieciom.
Ona: No ale sama spójrz. Co się zmieniło jak on się wyprowadził. Dalej jesteśmy w sumie tylko we dwie, robimy te same rzeczy nawet jak on był. A jeżeli tobie będzie łatwiej, to możemy sobie wyobrażać, że on dalej siedzi tam w tym kącie.
?!