Gdy miała 6 lat dokonała niebywałego odkrycia: zimna parówka, łagodzi ukąszenia komarów.
Nie, że jedzenie parówki - smarowanie się nią.
środa, 11 grudnia 2013
Zwierzęco
Ona lat 5, ja oczywiście ciut więcej.
"Czy gilgule jedzą siano?"
Tak jak szybko odkryłam co to są gilgule, tak do dziś nie mam pojęcia czy siano jedzą.
"Czy gilgule jedzą siano?"
Tak jak szybko odkryłam co to są gilgule, tak do dziś nie mam pojęcia czy siano jedzą.
poniedziałek, 9 grudnia 2013
Propozycja
Prezes 1: daj mi hasło do konta
Prezes 2: czekaj, ofkors, że nie wiem.
Prezes 1: wszędzie powinnyśmy mieć hasło pt "jakiejestkurwahasło"
Prezes 2: czekaj, ofkors, że nie wiem.
Prezes 1: wszędzie powinnyśmy mieć hasło pt "jakiejestkurwahasło"
środa, 27 listopada 2013
Medycznie
Ona1: Nie mogę spać więc żrę ziołowe tabletki na spanie. Mam depresję, jak nic.
Ona2: Pierdolisz
Ona1: No powaga, jak nic depresja, ale tabletki ziołowe. Nie pomaga, ale żrę.
Ona2: No i co że ziołowe. Na chuj żresz, jak nie działa. Pij wóde.Ja zaczełam i śpie.
Ona2: Pierdolisz
Ona1: No powaga, jak nic depresja, ale tabletki ziołowe. Nie pomaga, ale żrę.
Ona2: No i co że ziołowe. Na chuj żresz, jak nie działa. Pij wóde.Ja zaczełam i śpie.
poniedziałek, 18 listopada 2013
Biznesplan
Prezes 1: Przecież mnie to nawet na skleparkę nikt nie zatrudni, nie mówiąc o stanowisku magazyniera.
Prezes 2: Ale. Jakbyś poszła do takiej bierdonki, to byś nakupiła tych ajronmenów, a potem byś handlowała nimi na allegrze
Prezes 2: Ale. Jakbyś poszła do takiej bierdonki, to byś nakupiła tych ajronmenów, a potem byś handlowała nimi na allegrze
wtorek, 24 września 2013
Metoda wychowawcza no#84834899438
Matka do
córki (l.7) - "Jak wciągniesz te picie nosem to Ci kupię wypasioną zabawkę
jaką tylko sobie umanisz." Córka (lat 7 przypominam) wciąga picie nosem i
krztusząc się upewnia: "Ale na pewno kupisz??"
Zabawka
była przeogromna. Trochę ze strachu, że córka upomni się o rewanż.
wtorek, 20 sierpnia 2013
Komunikacyjnie związkowo
Ona, on, wieczór, pokopulacyjne feromony fruwają leniwie .
On do niej: "Teraz chwilę porozmawiamy, nadamy jakiś pozorny kształt naszemu związkowi, a potem znów będziemy się rżnąć."
On do niej: "Teraz chwilę porozmawiamy, nadamy jakiś pozorny kształt naszemu związkowi, a potem znów będziemy się rżnąć."
piątek, 7 czerwca 2013
Zarząd postresowo
Prezes 1 - Powinnyśmy mieć w klatce taki awaryjny zestaw samców: karmić, poić, hodować do zabaw. I jak jest potrzeba, cyk, jednego ze smyczy luzujesz i zabawa
Prezes 2: Jak chomiki
Prezes 1: Tak. Kółko też im możemy do biegania wstawić. Żeby ładni byli
Prezes 2: Jak chomiki
Prezes 1: Tak. Kółko też im możemy do biegania wstawić. Żeby ładni byli
piątek, 24 maja 2013
Zarząd dzień przed imprezą.
Prezes 1: tylko żeby hugh z robertem na pewno przyjechali, bo to mnie teraz martwi
Prezes 2: spoko - downey wpadnie koło 19 mówił, od razu wali na biuro
Prezes 1: ale gdzie zaparkują no
Prezes 2: robert obiecał, że zbroje przywiezie a hugh ma wziąc pazury
Prezes 2: spoko - downey wpadnie koło 19 mówił, od razu wali na biuro
Prezes 1: ale gdzie zaparkują no
Prezes 2: robert obiecał, że zbroje przywiezie a hugh ma wziąc pazury
Agresywnie
Prezes nr 1: powiem ci ze bojowo jestem nastawiona
Prezes nr 2: ja mam jakąś dziwną fazę agrsji. Ale to po kawie chyba. Chociaż dla zasady dojebałabym chyba komuś
Prezes nr 2: ja mam jakąś dziwną fazę agrsji. Ale to po kawie chyba. Chociaż dla zasady dojebałabym chyba komuś
poniedziałek, 8 kwietnia 2013
Zarząd HRowo
Zarząd zatrudniły człowieka. New business director ora dla korpo od miesiąca.
- Ty. A Ty znasz kolesia?
- Co Ty. W życiu go na oczy nie widziałam.
- Ty. A Ty znasz kolesia?
- Co Ty. W życiu go na oczy nie widziałam.
Zarząd planuje
Zarząd zastanawiają się nad grupami docelowymi, do których chce skierować swoją ofertę i usługi, a zarazem chce promować firmę, która świadomie planuje działania CSR.
- A skąd Ty weźmiesz obrazki upośledzonych.
- A nie wiem. Od fundacji od tych co nie mają uszu.
wtorek, 26 marca 2013
Agresywnie
Strasznie dużo wysiłku mózgowego to od nas wymaga. Jak nie dostaniemy tego hajsu to trzeba będzie komuś za to wpierdolić.
poniedziałek, 25 marca 2013
Rekiny finansjery
- Straszne natomiast jest to, że mam tyle pieniędzy na koncie i czuje wielki niepokój z tym związany. Że co tu kupić - wszystko na raz najlepiej kupić, albo może nic nie kupować niech poleży - ale tyle rzeczy potrzeba - ale szkoda wydawać - matko ile forsy.
- Wydaj na siebie, bo inaczej wszystko zeżresz, a tak przynajmniej coś będziesz mieć.
Nie ma ja jak jedna sierota doradza drugiej sierocie jak wydawać pieniądze co ich nigdy nie mają żeby ich bardziej nie mieć bo je przeżrą.
Zarząd o zębach.
"skurwysyny te zęby powiem ci." - powiedziała Pani prezes do drugiej Pani prezes...
wtorek, 19 marca 2013
piątek, 15 marca 2013
Wytyczne do biura
- A ja myśle że jak byśmy miały kiedyś biuro, to musi w nim być kozetka tudzież kanapa.
- I czerwone dywany takie grube burdelowe, i ciężkie aksamitne zasłony, i kadzidełka.
- I mam wizje jak my ciężko pracujemy tak jak dzis kurwa codziennie.
czwartek, 14 marca 2013
Zarząd
- A czy jakbyśmy wzięły Liptona to daliby Hugh?
- No tak, w barterze. Wszystko im damy za Hugh.
- No tak, w barterze. Wszystko im damy za Hugh.
środa, 13 marca 2013
czwartek, 14 lutego 2013
Kariera
Droga do sławy usiana jest:
1. nieustanną walką z zawodową chorobą dwubiegunową
2. tygodniowym rwaniem włosów z głowy "bo to już jest koniec"
3. kilkudniowymi zrywami przerostu formy nad treścią
4. odszukiwaniem zagubionych haseł do kluczowych kont mailowych.
Oczywiście, że wszystko to w godzinach 22.00-3.00
1. nieustanną walką z zawodową chorobą dwubiegunową
2. tygodniowym rwaniem włosów z głowy "bo to już jest koniec"
3. kilkudniowymi zrywami przerostu formy nad treścią
4. odszukiwaniem zagubionych haseł do kluczowych kont mailowych.
Oczywiście, że wszystko to w godzinach 22.00-3.00
Subskrybuj:
Posty (Atom)